Minęło ponad 48 godzin od propozycji wyrażonej w poprzednim moim wpisie . Twórcy “Polish Community” nie raczyli zareagować, widać nie mieli na celu wyeliminowanie pyskatej Anki, tylko przyświecała im jakaś inna, zgoła dużo ważniejsza idea bojkotując forum z 17 tysiącami zarejestrowanych użytkowników i kilku tysiącami odsłon dziennie.
Dlatego:
Propozycję swoją za nieprzyjętą uznaję.
Niniejszym ją wycofuję.
Tolerancja to zgoda na to, że ludzie są rożni, że maja prawo myśleć inaczej. Że może chcą często tego samego, tylko dochodzą do tego w inny sposób. Że maja szacunek dla “innowierców” nie zgadzając sie z nimi. Że nie obrzucają “błotem” i “zdradą” ale starają się zrozumieć, dlaczego inni myślą inaczej. Że chcą rozmawiać i dyskutować, uznając, że oponent ma prawo do wyrażania własnych opinii i poglądów.
Jak Maciek napisał w komentarzu do wzmiankowanego wpisu:
Jeżeli ktoś sobie nie radzi z krytyką / wolnością słowa to nie powinnien angażować się w żadnego rodzaju publiczną działalność.
Wydaje mi się albo mam nadzieję, że “Polish Community” Spółka bez o. ma jakąś swoją wizję i kroczy swoją drogą. Poobserwuję, zobaczę co z tego wyjdzie.

5 comments
Comments feed for this article
2009-04-19 @ 11:01 am
Shilla
Anulka, wiele rzeczy na świecie zmienia się, jedne szybciej innym potrzeba na to znacznie więcej czasu. Ludzie popełniają błędy, ulegają przeróżnym czynnikom, jednak każdy z nas ma rozum, po to, aby z niego korzystać.
Odnoszę przedziwne wrażenie, że już kiedyś podobna sytuacja miała miejsce. Podobna, bo nie taka sama, jednak w efekcie rodziły się głosy sprzeciwu, dezaprobaty, walka, której przyświecał slogan “ludzie to nie awatary”. Niestety niekiedy zapominamy nasze własne słowa i zaczynamy robić to, przeciw czemu kiedyś tak zacięcie walczyliśmy…
Mimo to życzę całemu Polish Community powodzenia, szczerze. Z cichą nadzieją czekam na dzień, kiedy jego twórcy wezmą pod uwagę głosy Społeczeństwa i zastanowią się, czy to co robią naprawdę ma służyć nam, Polakom w SL?
“Polish Community to ja, to Ty, to my” – nie wystarczy pisać i mówić. Choć słowa bywają piękne, to czyny nadają im wyraz i albo potwierdzają je budując Prawdę… albo zaprzeczają im zamieniając się w Fałsz.
2009-04-21 @ 11:44 pm
Morrigan
Prawdę mówiąc, też bym się bała wypowiadać na forum, na którym moderator publikuje logi z IM bez zgody logowanego. I nie ma to związku z żadnymi sympatiami, antypatiami, ni animozjami… Ani w stronę Anulki Z., ani PC.
2009-04-22 @ 7:35 am
anulkaz
Przede wszystkim Morri – moderuje oprócz. Tak Jack O’Neill strzela a tylko przy okazji dowodzi, w pracy wykonuję normalne obowiązki inżynierskie, a że etykietkę mam to i urlopami zawiaduje i o podwyżki dla współpracowników zabiegam i premie dzielę. Przy okazji.
Po wtóre.. opublikowałam pytanie i tylko pytanie, zero odpowiedzi, natomiast przez forumowiczów wezwana zostałam.. “a weź się zapytaj”. To się zapytałam. Z godzinnej rozmowy 3(trzy) zdania mogłam zacytować mową zależna, niezależna lub też wkleić kawałeczek loga. Mogłam napisać w stylu “oszołom Janusz P. podejrzewa o alkoholizm Lecha K. ” i tym sposobem nikt nie wie o kogo chodzi ?
A za wklejenie fragmenciku wypowiedzi Janusza P. bojtkot calej prasy i telewizji ? Rozmowa zresztą nie dotyczyła w żaden sposób spraw czy to prywatnych czy osobistych, cytat niczego prywatnego nie narusza czy objawia. Zdanie dyrektora/wlasciciela firmy zacytowane dosłownie i tyle.
Zobacz proszę jakie jest uzasadnienie – na blogu Jacka Shorta vel Hustlerq’a vel Dziunka vel Jacka Hustlera (http://blogs.myspace.com/jacekhustler) z 15 kwietnia.
Aż sobie backup/screenshot tego zrobiłam, bo może też zostanie usunięte
“ Zdecydowałem się na usunięcie wszelkich postów własnego autorstwa z forum SecondLife.pl. Dlaczego? Ponieważ moderatorzy bez naszej (PC/PA) wiedzy i zgody modyfikują treści oficjalnych komunikatów i not prasowych. Team tego forum nie zrobił absolutnie nic z zaistniałą sytuacją prócz zaangażowania własnych sił w podsycenie ognia… Smutne…”
Chodziło o to, że wpis Malwiny wymieniający Macka jako Macieja, na jego (Macka) interwencje publiczna, bo nie na PW, z Macieja na Macka poprawiłam ? Bez pytanie Malwiny o zgodę ?
A może, dlatego, co można też w podanym wpisie można przeczytać, że to Jantarka zakaz zgłaszanie postów dostała. Co już nijak się ma do tego, o czym ja piszę.
Chyba komuś chciało się znależć kij.. za wszelka cenę. A odwagi cywilnej czy szacunku dla innych już zabrakło. Bo powiedzieilby, prosto z mostu, o co im chodzi. Bombelki z wody sodowej widać wyparły całą resztę.
Zaoferowałam, się, że skoro to ja stoję na przeszkodzie, to w czym problem, zrezygnuje. Ale odpowiedzi nie było.
2009-04-25 @ 2:15 am
Morrigan
Ja mam już serdecznie dość tego, co z kim i dlaczego. Uciekam w chmury. Coraz mniej rozumiem, kto co komu i za co. Widocznie się do społeczności nie nadawam.
2009-04-27 @ 3:02 pm
Jacek
Czy mogłaby Pani zejść ze mnie raz, a dobrze? Wciąż ma Pani do mnie jakieś bliżej niesprecyzowane pretensje, czego – choć się bardzo staram – nie mogę ogarnąć. Przepraszam za dosadność, ale przyglądając się Pani poczynaniom, wiecznemu niezadowoleniu i problemach z percepcją zaczynam rozumieć, że kalectwo fizyczne przenosi się z czasem na umysłowe…
I w elementarnej kwestii podpisów (ponieważ ma Pani ewidentny problem ze zrozumieniem tekstu): niniejszy komentarz jest WYŁĄCZNIE mojego autorstwa i proszę nie mieszać w niego projektu PA/PC. Tak! Jestem chamem, prostakiem i nie posiadam krzty szacunku dla kogoś, kto nie robi absolutnie nic poza pierdzeniem komuś w twarz. Proszę najpierw przyjrzeć się sobie, a dopiero później wytykać innych palcem. Nie zamierzam ani weryfikować tego poglądu, ani go zmieniać.
A co do zapisów z mojego bloga: nie przypominam sobie, żebym wyraził zgodę na powielanie jego treści w całości lub części. Tym bardziej, że nikt mnie o to nie pytał. Pani – jako moderator – powinna najlepiej wiedzieć co jest dozwolone, a co nie. Że za chwilę mi Pani powie, o prawie cytatu? Jest Pani dorosła, powinna Pani zdawać sobie sprawę z konsekwencji, które wiążą się z takim postępowaniem…
Co do rezygnacji z forum: nie powinno Pani obchodzić absolutnie, jaki i komu cel przyświeca. Zrobiła już Pani wystarczająco dużo, żeby co bardziej zainteresowani mogli uznać, że forum Secondlife.pl to jedna wielka kanalizacja internetowa od strony przestrzegania prawa (nie piszę o użytkownikach forum). W końcu nieautoryzowana edycja oficjalnych informacji przeczy wolności słowa i szacunkowi do użytkowników – na które się często Pani powołuje.
Że powtórzę po raz kolejny: głośna krowa mało mleka daje…