You are currently browsing the tag archive for the 'poezja' tag.

ponad rok temu poznać SL i zostać w nim aż do teraz.  Bo dziś wieczorem w Teatrze Królewskim w Polskiej Republice, pewien poeta recytował swoje wiersze..   Powiecie, a coż mi tam.. banał, co chwila, gdzieś ktoś coś recytuje, spiewa, tańczy.. wystarczy pójść do teatru, do galerii, do lokalu, w ostateczności radio czy telewizor włączyć. Znaleźć zawsze coś można. 

Nie, nie w każdym przypadku,  nie zawsze można, nawet jak się tego bardzo, bardzo chce. Dla niektórych ludzi jest to niewykonalne.  Nigdy nie było i nigdy nie będzie. No, chyba, że to jest to ten nowy, wspaniały świat - SL  i wspaniali ludzie go zamieszkujący.

Kilka dni temu, drobne ogloszenie na forum secondlife.pl  zaczynające się tak :

Teatr Królewski zaprasza w środę 17 grudnia na autorski wieczór poetycki Eryka Embera”

… zwróciło moją uwagę.  Zapytałam nieśmiało, czy mogłabym  uczestniczyć w spektaklu. Takie niemożliwe marzenie noszone w sobie od zawsze.  Ale,  znając dość dobrze technikę SL, pomyślałam, że te marzenia możnaby chyba jednak zrealizować. Your world, your imagination – motto tego świata, a może odwrotnie ?

 I odpowiedż była zaskakująca..    Tak.. to jest możliwe..

 b_teatr_1

Przybyłam wcześniej, aby technicznie się przygotować,  miejsce w dostojnej sali zajęłam.. i manipulujac komputerem i wzmacniaczami, odbornikami i czym tam trzeba, pisząc na IM i chacie do wielce szanownego organizatora, doprowadziłam do tego, że jakies dżwięki dotarły do mnie.. i to był meski glos.  Ja to słyszałam i… rozumiałam słowa wypowiadane. 

 b_teatr_3

Potem sala się wypełniła ludźmi. Jakiś inny głos dotarł do mnie.. wspomagana przez organizatora wysyłanym tekstem na chacie, słowa słyszałam, rozumiałam, czułam.. I mogłam poddać się urokowitej chwili niewyobrażalnej.  Nie, nie potrafię opisać tego co czułam, nie będę nawet próbować, od tego niech będą poeci.. 

Początkowa ekscytacja , eksperyment się udał, potem zapomnienie. O całej tej technice, o tych setkach czy tysiącach procesorów mielacych bity, magabity, gigabity, o kablach, światłowodach, o miliardach  miliardów elektronów pędzacych ku mnie i pozwalających odtworzyć ten niesłychany i niedostepny od zawsze świat. 

Tego momentu do końca swoich dni nie zapomnę.  Dziekuję Ci, Szerewp.  Dzięki Twojej pracy, poświęceniu, chęci pomocy i życzliwości jakaś anonimowa dziewczyna, siedząca gdzieś tam daleko, w domku pod lasem, pierwszy raz w życiu mogła poezji w autorskiej wersji zaznać, cudowne wiersze usłyszeć i poczuć ich nieprzetworzony urok. 

Dziękuje Panu, Panie Eryku, że zechciał Pan mnie odwiedzić i podzielić się, przekazać swoje myśli i uczucia tak bezpośrednio. Ten oto wiersz jest pierwszym w moim trzydziestkilkuletnim życiu, który dotarł w swojej najbardziej osobistej, autorskiej postaci, w Pańskiej interpretacji.

Jedź ze mną na wyspy szczęśliwe,
gdzie słońce bez przerwy świeci.
Tam ludzie szczęśliwi żyją
a czas, tak powoli leci.

Tam jeszcze nie znany zegarek
i nie ma wciąż telefonu,
a pieniądz, papieru ma wartość.
Bo niepotrzebny nikomu

Gdzie przyjaźń jedyną wartością
a życie leniwie tak leci.
Tam niebo przecudną purpurą
o brzasku nad wodą świeci.

Gdzie ptaki tak kolorowe.
Przyroda jeszcze dziewicza
a czas szczęśliwy odmierza,
tarcza srebrnego księżyca.

Pobiegniemy boso po piasku,
Nazrywamy kwiatów do wianka,
Pokochamy się nago na plaży
tak leniwie, do brzasku poranka.

Będę szeptał w świetle księżyca
czułe słówka pełne miłości.
Tam będziemy tylko dla siebie
Damy sobie bezmiar czułości.

W słońcu leżeć będziemy na plaży,
ciała chłodzić w lazuru wodzie.
Morza szumu słuchać i ptaków.
W gwiazdy patrzeć po słońca zachodzie

 Ty opowiesz co widzisz na niebie,
kiedy będę gładził twe włosy.
Opowiemy o swoich marzeniach,
pić będziemy z czary rozkoszy.

Nie mów tylko „ niemożliwe „
że miejsc takich nie ma przecież…
Ja stworzyłem dla nas to miejsce
w moim…. wirtualnym świecie.

 

Dziękuje. Bardzo, bardzo dziękuję.

Najnowsze komentarze

Anusisko.Z w Świeżutkie starocie
Pytanie w Świeżutkie starocie
Anusisko.Z w Świeżutkie starocie
Pytanie w Świeżutkie starocie
filczyk w Jak to z malowaniem jest …

 

grudzień 2009
P W Ś C P S N
« lip    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Archiwa

Natężenie

  • 10,039 wejść

Najczęsciej klikane

  • Brak

Najpopularniejsze wpisy